CIASTO MARCHEWKOWE – zakochasz się w tym smaku!

Pojutrze Święta! A dziś pokażę Wam jak zrobić to wspaniałe ciasto marchewkowe. Być może jest jeszcze ktoś kto nie ma pomysłu na Świąteczne ciasto, a zapewniam- to będzie idealne! Ja sama wypróbowałam już kilka takich marchewkowych przepisów i zazwyczaj było tak: zrobiłam, pełna nadziei czekałam przy piekarniku aż będzie gotowe, zjadałam kawałek i myślałam: „ok, jest dobre, ale……. to nie jest to, czegoś tu brakuje…”. Na jakiś czas zapominałam o cieście marchewkowym po czym za rok, dwa znowu próbowałam, tak było do czasu aż odkryłam przepis którym się z Wami podzielę!

 

Stopień trudności: 1

Potrzebne składniki:

  • 4 duże marchewki

  • 2 szklanki mąki pszennej

  • 1/2 szklanki cukru (jeśli to dla Was za mało dodajcie więcej)

  • 1/2 szklanki mleka

  • 1/2 szklanki oleju roślinnego

  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

  • 1 duża łyżka cynamonu

  • 200g zmielonych migdałów

  • 1/2 łyżeczki soli

  • 1 jajko

TIPP: Jeśli nie znajdziesz zmielonych migdałów, mogą być również w płatkach. Te trzeba najpierw podgrzać na suchej patelni (ustaw średnią temp. i pilnuj bo po 5-6 min zaczną brązowieć na brzegach, to znak, że trzeba zdjąć patelnię z ognia) – ja używam elektrycznej kuchenki i u mnie trwa to trochę dłużej niż na tradycyjnym palniku, jeśli taki masz to wybierz najmniejszy i równiej najmniejszą „moc”:) Po wystygnięciu migdały trzeba zmielić w malakserze. Trwa to trochę dłużej, ale warto!

 

Jak widać niewiele potrzeba i są to składniki które prawie na pewno znajdziecie w Waszej kuchni.

Marchewkę ścieramy na drobnych oczkach.

Mieszamy wszystkie suche składniki, w drugiej misce mokre. łączymy ze sobą, na końcu dodajemy marchewkę. Mieszamy trzepaczką do połączenia składników. Do tego ciasta nie używam miksera.

Wykładam do tortownicy, którą wcześniej wyłożyłam papierem do pieczenia. Na zdjęciu nie wygląda to zbyt apetycznie, ale to tylko pozory, po upieczeniu ciasto nabierze pięknego złotego koloru także w środku.

Temperatura pieczenia: 180 stopni

Czas: 50-60 min do suchego patyczka

Czyż nie wygląda apetycznie??

 

Martha